SERIA 1 / 4
Rozmowy z rodzicami
Trudne pytania przy świątecznym stole? Zapytaj o to samo — z życzliwością i klasą.
Tata wygłosił stwierdzenie w stylu „wy wszyscy”, „oni zawsze”. Czujesz sprzeciw.
Tato, co masz na myśli, jak mówisz, że...
* Jak to działa:
Zatrzymujesz odruch sporu i schodzicie z konfrontacji na konkret.
Mama opowiada coś szczegółowo, Ty gubisz się w wątkach albo przestajesz słuchać.
Mamo, czyli mówisz, że... Dobrze rozumiem?
* Jak to działa:
Skupiasz Waszą uwagę. Mama widzi, że naprawdę słuchasz, i może coś doprecyzować.
Rodzic wraca do sprawy, o której rozmawiacie od lat. Czujesz zniecierpliwienie.
Tato, już o tym gadaliśmy. Dlaczego do tego wracamy?
* Jak to działa:
Przerywasz schemat i pytasz rodzica o jego motywację, co jest pod spodem.
Rodzic daje Ci nieproszoną radę. Nie chcesz jej, ale nie chcesz się też pokłócić.
Mamo, dziękuję, ale to moja decyzja. Dam Ci znać, jak to ułożę.
* Jak to działa:
Okazujesz szacunek, ale zaznaczasz swoje granice. Robisz to spokojnie, bez reakcji obronnej.
Macie do podjęcia wspólną decyzję – święta, opieka, sprawy rodzinne.
Mamo, co proponujesz? Jak to chcemy ułożyć?
* Jak to działa:
Nie odbierasz rodzicowi wpływu, ale nie poddajesz się jego decyzji. Ma być wspólna.
Rodzic mówi o Twoich sprawach, ale w tle słychać ocenę lub emocje.
W tym, co mówisz, słyszę żal / złość / troskę. Tak?
* Jak to działa:
Pokazujesz, że widzisz emocje pod faktami. Między rodzicem a dorosłym synem to rzadkie.
Chcesz porozmawiać z rodzicem o sprawie, w której się różnicie – ale tym razem bez kłótni.
W tym się oboje zgadzamy. Natomiast inaczej widzę...
* Jak to działa:
Zaczynasz od tego, co wspólne. Wychodzisz z trybu „ja” kontra „wy”. Rodzic to czuje.
W tej sprawie Twoje stanowisko nie podlega dyskusji – sposób na życie, własne dzieci, praca.
Zdecydowałem, że... Tak będzie.
* Jak to działa:
Mówisz wprost, zamiast liczyć, że rodzic się domyśli. To stanowisko dorosłego, nie bunt.
Coś postanowiłeś i przekazałeś to. Rodzic nie rozumie Twojej decyzji.
Tak zdecydowałem, bo...
* Jak to działa:
Tłumaczysz zamiast egzekwować. Rodzic może się nie zgadzać, ale rozumie powód.
Rodzic mówi coś, z czym się nie zgadzasz. Pierwszy odruch – od razu podważyć.
Poczekaj. Wytłumacz mi, dlaczego tak myślisz?
* Jak to działa:
Powstrzymujesz odruch. Rodzic widzi, że jego zdanie się liczy – napięcie spada.
Wiesz, czego potrzebujesz od rodzica i chcesz to od niego dostać.
Zależy mi na tym, żebyś...
* Jak to działa:
Mówisz wprost, zamiast czekać, aż rodzic się domyśli. Dostaje konkret zamiast oczekiwań.
Masz trudną wiadomość albo chcesz wrócić do tematu, który zaparkowaliście.
Mamo, chcę Ci coś ważnego powiedzieć. Możemy chwilę pogadać?
* Jak to działa:
Nie wpadasz z trudnym tematem znienacka. Rodzic ma chwilę, żeby się przygotować.
Rodzic zrobił coś, co Cię zabolało i chcesz mu o tym powiedzieć.
Zabolało mnie, kiedy powiedziałeś, że...
* Jak to działa:
Łamiesz schemat „syn znosi w milczeniu”. Rodzic widzi, że jego słowa Cię obchodzą.
SERIA 2 / 4
Seria 2 wkrótce
Treść tej serii pojawi się wkrótce.
SERIA 3 / 4
Seria 3 wkrótce
Treść tej serii pojawi się wkrótce.
SERIA 4 / 4
Seria 4 wkrótce
Treść tej serii pojawi się wkrótce.